Zygmunt Freud skupiał dużą uwagę na popędach, które to nadają kierunek działaniu człowieka, a z którymi wiąże się wiele pochodnych zachowań. Wiele popędów znajduje się w sferze nieświadomości, a próba uświadomienia ich zazwyczaj kończy się na reakcją obronną. Konflikty i kompleksy według Freuda mogą prowadzić do zaburzeń oddychania, trawienia i innych zaburzeń wegetatywnych. Inne odłamy psychoanalizy reprezentują takie osoby jak C.G. Jung, uczeń Freuda, A. Adler, który uważał, że każdy posiada tendencję do ukrywania przed otoczeniem swoich słabości, lecz pokazywania tylko swojej najsilniejszej strony. To rodzi kompleks niższości, który jest ukrywany. Jung widział to tak, że popęd seksualny nie odgrywa aż tak wielkiej roli, lecz stanowi motor wszelkich działań oraz źródło energii. Jung skupiał się na symbolice i roli symbolu, który tworzony jest przeważnie nieświadomie wtedy, gdy podstawowe potrzeby biologiczne zostają zaspokojone, a energia może być wtedy kierowana w aktywność w sferze kultury. Pierwszy wielki uraz, jaki nabywa człowiek jest według O. Rank’a wydarzeniem, będącym po prostu naszymi narodzinami. Strach przed indywidualizacją odpowiada obawie oddzielenia się od większej całości. Obawę tą Rank określa jako najważniejszy motyw działania w życiu ludzkim.