Depresja towarzyszy ludzkości od niepamiętnych czasów. Jest to stan obniżonego nastroju i samopoczucia człowieka. Określana chorobą cywilizacyjną, depresja według Światowej Organizacji Zdrowia jest na czwartym miejscu najpoważniejszych problemów zdrowotnych na świecie. Ostatnio obserwuje się wzrost zachorowań. U osoby dotkniętej tą dolegliwością stany depresyjne powodują poważne obniżenie nastroju, związane z brakiem odczuwania przyjemności w sytuacjach, które wcześniej ją sprawiały. Depresja wiąże się z poczuciem przygnębienia, smutkiem, apatią, poczuciem ciągłego znużenia i zmęczenia, trudnościami z zasypianiem, snem płytkim i krótkim lub też zbyt dużą jego ilością. Depresja to również zupełny zanik odczuwania radości, przyjemności, chęci życia. Może skłaniać do myśli o śmierci i myśli samobójczych. Dodatkowo spadek apetytu i nadmierne spożywanie alkoholu może szybo rozbić życie danej osoby i jej rodziny.

O depresji wiele się mówi. Według badań kobiety chorują dwa do trzech razy częściej od mężczyzn. Po pięćdziesiątym roku życia notuje się bardzo wiele przypadków hospitalizacji związanej z przechodzoną depresją. Depresja prowadzi do kryzysów małżeńskich, problemów zawodowych, braku wydolności w życiu codziennym, a w jak się okazuje 25% do samobójstwa. Terapia antydepresyjna może polegać na psychoterapii, czy to poznawczo-behawioralnej czy analitycznej. Można też udać się na rozmowę do psychiatry bądź psychologa.

Zaburzenia osobowości na tle paranoicznym należą do psychoz endogennych, czyli chorób o niewyjaśnionym pochodzeniu. Paranoję charakteryzują irracjonalne przeświadczenia lub też usystematyzowane urojenia dotyczące siebie lub oddziaływania innych. Na przykład mania wielkości lub mania prześladowcza.

Osobowość paranoiczna przejawia takie cechy jak nieufność, podejrzliwość, cynizm, mściwość, ostrożność, zadufanie, zazdrość, poczucie krzywdy, brak poczucia humoru, poczucie własnej wyższości i inne. Paranoik podejrzewa partnera lub współmałżonka, wspólników i przyjaciół, zarzuca im brak lojalności, wierności, wykorzystywanie go, krzywdzenie lub oszukiwanie. Paranoik nosi z tego powodu urazy i nie potrafi wybaczyć.

Paranoja jest patologią, jednak w społeczeństwie może uchodzić za przejaw skrajnych lub dziwnych poglądów. Najczęstszymi urojeniami osobowości paranoicznej są urojenia prześladowcze, wielkościowe, erotyczne czy hipochondryczne. Zaburzenia tego typu najczęściej pojawiają się między 35 a 45 rokiem życia. Występują u osób z niższym wykształceniem, w środowisku wiejskim, częściej u kobiet i osób będących na emigracji. Leczenie paranoi wiąże się z leczeniem psychiatrycznym, farmakologicznym, jak również odpowiednią psychoterapią, która potrafi wiele pomóc. Negowanie poglądów chorego wzbudza często w nim agresję.

Tolerancja jest w tym przypadku najlepszą metoda komunikacji.

Fobie są irracjonalnymi lękami, które przejawiają się w postaci lęku przed jakąś rzeczą. Może to być na przykład arachnofobia, czyli lęk przed pająkami, awiofobia, czyli lęk przed lataniem samolotem lub na przykład teofobia, czyli lęk przed Bogiem i karą Boską. Przyczyna strachu może być zakorzeniona w różnych okresach życia. Często mówi się o wczesnym dzieciństwie, a nawet okresie przebywania w łonie matki. Istnieją również teorie, mówiące o lękach zrodzonych w poprzednim wcieleniu.

Fobia, czy też lęk pojawia się w człowieku w kontakcie z tym, czego on się boi. Ale często nie jest to tylko jeden lęk. Fobii towarzyszą objawy psychosomatyczne, potliwość, przyspieszona akcja serca, suchość w ustach i przede wszystkim częściowa utrata kontroli nad własnymi emocjami. Lęk może powodować histeryczne zachowanie, ucieczkę na stół czy krzesło przed małym gryzoniem lub pająkiem idącym po podłodze. Fobie leczy się całkowicie poprzez psychoterapię.

Psychoterapia okazuje się skuteczna nawet w bardzo ciężkich przypadkach lękowych. W czasie terapii, pacjent jest powoli oswajany ze źródłem lęku. To pozwala mu na dostrzeżenie i oswojenie się z irracjonalnym lękiem, niewspółmiernym do skali niebezpieczeństwa. Lęki utrudniają życie osoba z fobiami, dlatego też najlepszym rozwiązaniem dla takich osób jest psychoterapia, która nie używa środków farmaceutycznych a daje bardzo dobre rezultaty.

Narcyzm zazwyczaj zaczyna się we wczesnych początkach dorastania i przejawia się w różnych kontekstach życia. Pięć lub więcej, poniższych kryteriów, musi być spełnione:

- Uczucie wspaniałości i własnej wartości przejawiające się dla przykładu w przesadnym opisywaniu swoich osiągnięć lub talentów, często wspomaganym licznymi kłamstwami; domaganie się społecznego uznania bez współmiernych osiągnięć.
- Obsesyjne fantazje o nieograniczonym sukcesie, sławie, omnipotencji, nieporównywalnej błyskotliwości (narcyzm intelektualny), pięknie cielesnym lub zdolnościach seksualnych (narcyzm somatyczny), wiecznie trwającej i wszechmogącej miłości lub pasji.
- Głębokie przekonanie o swojej unikalności i w związku z tym zakładanie, że jedynie podobnie specjalne i unikalne osoby lub instytucje o podobnym statusie mogą wyrazić zrozumienie i tylko z takowymi można współdziałać.
- Nieuzasadnione poczucie uprawnienia do specjalnego, unikalnego i priorytetowego traktowania. Domaganie się natychmiastowej i pełnej akceptacji swoich oczekiwań.
- Stosowanie wyzysku interpersonalnego, czyli wykorzystywanie innych w celu osiągania swoich celów.
- Brak empatii, czyli brak zdolności lub woli do zrozumienia uczuć i potrzeb innych ludzi.
- Ciągłe poczucie zazdrości i wiara, że inne osoby także odczuwają zazdrość w stosunku do osoby diagnozowanej.

Zygmunt Freud skupiał dużą uwagę na popędach, które to nadają kierunek działaniu człowieka, a z którymi wiąże się wiele pochodnych zachowań. Wiele popędów znajduje się w sferze nieświadomości, a próba uświadomienia ich zazwyczaj kończy się na reakcją obronną. Konflikty i kompleksy według Freuda mogą prowadzić do zaburzeń oddychania, trawienia i innych zaburzeń wegetatywnych. Inne odłamy psychoanalizy reprezentują takie osoby jak C.G. Jung, uczeń Freuda, A. Adler, który uważał, że każdy posiada tendencję do ukrywania przed otoczeniem swoich słabości, lecz pokazywania tylko swojej najsilniejszej strony. To rodzi kompleks niższości, który jest ukrywany. Jung widział to tak, że popęd seksualny nie odgrywa aż tak wielkiej roli, lecz stanowi motor wszelkich działań oraz źródło energii. Jung skupiał się na symbolice i roli symbolu, który tworzony jest przeważnie nieświadomie wtedy, gdy podstawowe potrzeby biologiczne zostają zaspokojone, a energia może być wtedy kierowana w aktywność w sferze kultury. Pierwszy wielki uraz, jaki nabywa człowiek jest według O. Rank’a wydarzeniem, będącym po prostu naszymi narodzinami. Strach przed indywidualizacją odpowiada obawie oddzielenia się od większej całości. Obawę tą Rank określa jako najważniejszy motyw działania w życiu ludzkim.