Gdy człowiek współczuje, wyraża on swój żal, lecz zachowuje dystans od uczuć drugiej osoby. Poprzez empatię człowiek stara się zrozumieć lub przynajmniej wyobrazić sobie co czuje druga osoba.
Termin empatia pochodzi od niemieckiego słowa „Einfühlung”, które oznacza „czuć się jak”.
Dla przykładu, lekarz lub psychoanalityk nie wyrażający empatii w relacji z pacjentem utrzymuje dystans i nie jest w stanie w pełni zrozumieć jego problemu. Natomiast w momencie wykaże on empatię, będzie w stanie postawić się w miejscu pacjenta przynajmniej w jakimś stopniu, co może ułatwić terapię. Ważne jest jednak aby nie wejść zbyt głęboko w stan emocjonalny pacjenta, ponieważ może to być szkodliwe dla zarówno dla psychoanalityka jak i w efekcie dla jego pacjenta.
Terapia grupowa często przynosi doskonałe wyniki właśnie dlatego, że osoby biorące w niej udział mogą łatwo się zrozumieć i odczuwać empatię. Dużo łatwiej jest alkoholikowi zrozumieć drugiego alkoholika, tak jak łatwiej jest osobie po zawale serca zrozumieć kogoś z podobnym problemem.
Oczywiście nie zawsze jest łatwo odczuwać empatię z osobą cierpiącą. Dla przykładu większość ludzi nie jest w stanie postawić się w miejscu osoby zgwałconej, wykorzystywanej seksualnie lub kogoś kto utracił członka rodziny. Dopiero gdy przeżyjemy jakieś doświadczenie, potrafimy lepiej poznać jego mechanizmy. Dlatego tak ważne w psychoanalizie jest doświadczenie psychoanalityka, zarówno życiowe jak i zdobyte poprzez praktykę pracy psychoanalitycznej.